Archiwum artykułów
-
Wizyta w chorzowskim ZOO
Pewnie dla wielu wizyta w ZOO, to żadna specjalna rozrywka, ale dla mnie te zwierzęta za każdym razem inaczej się prezentują, niezmienny jest tylko i wyłącznie ich zapach. ;-)) Wczoraj z Magdą zdecydowaliśmy się odwiedzić chorzowski zwierzyniec. Jak było? Zapraszam do lektury, co więcej - jest też galeria zdjęć, których brakowało przy wcześniejszych wypadach do Krakowa, czy Ogrodzieńca.
-
Najsilniejsi w M1, Bytom.
W sobotę (9 września br., 2006) miałem okazję uczestniczyć (w roli członka "ogromnej", bytomskiej publiczności) w zawodach StrongMan. Aczkolwiek nie była, to jedyna atrakcja przygotowana przez szefostwo centrum handlowego - prócz samych "karków" mieliśmy okazję zobaczyć mistrzów świata w tańcu breakdance oraz electric boogie, mistrzynię świata w gimnastyce fitness oraz mistrza świat w karate. Oj, działo się, działo!
-
Sony Ericsson d750i w praktyce.
Kilka dni temu zdecydowałem się na zmianę aparatu telefonicznego. Jako, że jestem wierny marce - w przypadku telefonów komórkowych - zdecydowałem się na nowego
Sony Ericssona d750i. Uwaga! Fakt, że telefon został zmieniony wcale nie oznacza, iż stary poczciwy
T610 jest do niczego, w żadnym razie! Gorąco polecam oba aparaty, naprawdę warto zainwestować. ;-)
-
Uderzamy w Ogrodzieniec ...
Podobno spontaniczne wycieczki są najlepsze, tym razem to stwierdzenie się w 100% sprawdziło. Wczoraj tj. 27 sierpnia br. wybrałem się z rodzinką Piecyków (Magda, Darek [jej brat] i rodzice) do
Ogrodzieńca. Wyprawa już na wstępie była interesująca ze względu na fakt, że tam jeszcze nie byłem, a bardzo lubię nowe miejsca. Wyjechaliśmy jakoś o godzinie 14
00.
-
Polska vs. USA, Katowice.
Jakieś dwa miesiące temu zamówiłem bilety na mecz POLSKA vs. USA (Liga Światowa, siatkówka). Od tamtej pory z niecierpliwością czekaliśmy na dzisiejszy dzień, na 12 sierpnia. Nie wiedziałem, jak wygląda taka impreza, to był mój debiut. Aczkolwiek będąc już po,z bagażem niezapomnianych wrażeń! mogą śmiało stwierdzić - warto było.
-
Niedziela w Krakowie!
Wczorajszy dzień spędziłem z Magdą, Smokiem Wawelskim i urokiem nadwiślańskiego krajobrazu. Tak, Kraków jest wspaniały. Aczkolwiek nie zdecydowaliśmy się na zwiedzanie wszystkich możliwych kościołów, historycznych wież, czy muzeów. Jako, że Magda była wiele razy w Krakowie i większość tego co ciekawe - widziała, nie było sensu tego powielać, musiałem wymyśleć coś innego, udało się! :-)
-
Gorrrący tydzień! Dosłownie.
W przeciągu ostatniego tygodnia ludzie myśleli tylko o zimnym prysznicu, czy lodowatej Coca Coli. ;-) Tak, mam na myśli upały, które dręczyły (przynajmniej mnie) przez ostatni czas. Teraz, na szczęśćie, jest trochę chłodniej, nawet zaczął padać deszcz, eureka! ;-) Ale co do samych upalnych dni ...
-
Taniec z Gwiazdami, Katowice.
Pewnie każdy słyszał o telewizyjnym show pt. Taniec z Gwiazdami. Na przestrzeni ostatnich tygodni TVN kilka razy dziennie informuje fascynatów tegoż programu o tzw. Telewizyjnym Szaleństwie. A po nasymu, to nic innego, jak turne gwiazd po największych miastach Polski i występy przed publicznością ...
-
Wesołe miasteczko, Chorzów.
Wczorajszy dzień był wspaniały! Postanowiłem wybrać się z Magdą do Wesołego Miasteczka, w Chorzowie naturalnie. W prawdzie początkowo pogoda nie była nadto sprzyjająca, później - było bardzo dobrze. Jak wyglądała nasza wycieczka? Zapraszam do lektury ;-) Pozwoliłem sobie załączyć także kilka zdjęć.
-
Edukacja, ciąg dalszy.
Tytuł nie mówi za wiele, wiem o tym. Tak sobie siedzę i rozmyślam na temat mojej uczelni (obecnie studiuję na WSTI, www.wsti.pl). Postanowiłem przybliżyć troszkę tryb w jakim przebiega nauka na "mojej" uczelni. Głównym przesłaniem nie ma być pokazanie szkoły w złym świetle, chodzi mi o ogólniepojęte STUDIA. Na wstępie zaznaczam, że ja jestem zadowolony, mnie moja edukacja odpowiada. ;-)
-
Czym jest prawda? Konkurs.
Jeszcze za czasów liceum, jakieś 2 lata temu, brałem udział w konkursie krasomówczym o wyżej nadmienionym tytule. Każdy miał przygotować swoje przemówienie i je odpowidnio przedstawić przed publiką. Zapraszam do lektury przemówienia mojego autorstwa, który zostało wyróżnione wśród innych przez szanowne Jury. ;-)
-
Wycena projektu strony internetowej
To pytanie pojawia się kilka razy dziennie na łamach przeróżnych grup dyskusyjnych, for tematycznych, a także indywidualnych rozmów z Klientem - wiem z doświadczenia. Jak się odnieść do tego pytania? Nikt Klienta nie chce przestraszyć, ale przecież "trza się cenić", czyż nie? Spróbuję popatrzeć na kwestię ceny przez kilka pryzmatów ...